2011-09-01 17:57:40 >>

przeklętą zielenią



jestem przewrazliwiona? 
 
czy po prostu mam przyjmowac kazde jego slowo ot tak, po prostu, i tlumic w sobie prawdziwe reakcje? akceptowac rzeczywistosc bez sprzeciwu?

jestem przewrazliwiona.

nie kwitnij pod moim oknem
w deszczu
nie proś szyby
żeby pod twym oddechem ciepłym pierzchła

tyle liści
odeszło aby nie wrócić

przeklętą zielenią
podpełzasz pod moją głowę
i przez brwi ściągnięte
mówisz: jestem

a ja odpycham
twoje srebrne ciało
w zaciśniętej pięści pospiesznie
kruszę na pył zerwane liście 


skomentuj (3)